Zdjęcia są jak dla mnie zbyt "wygładzone".
Paulina Natalia Lenda ma wg mnie w sobie pewną "dzikość", "nieuczesanie", "bunt". Te nieco widać na pierwszym i drugim zdjęciu.
Te trzy przymiotniki: "dzikość", "nieuczesanie", "bunt", trzeba jeszcze zamknąć klamrą "stonowana oryginalność".
To jest mój wewnętrzny opis zjawiska "Paulina" i powód dla którego z półtora roku aktywnie interesuję się "rajskim ptakiem".
